Muzeum Radia i Telewizji

Muzeum Radia i Telewizji
Starsi – może nawet nie tacy starzy – na pewno pamiętają jeszcze odbiorniki Oriona na cienkich nóżkach, które miały już funkcje zmiany dwóch kanałów za pomocą jednego czerwonego i jednego czarnego przycisku. Programy M1 i M2 (lub odwrotnie), od wtorku do niedzieli. No bo przecież w poniedziałek była przerwa w nadawaniu programów. Nikt nie myślał jeszcze w tedy, jak kiedyś będzie wyglądać TV. Stare, piękne czasy…

Świadków – będących też przekaźnikami – tamtych starych, dobrych czasów zgromadzono w Muzeum Radia i Telewizji. Budynek muzeum również owiany jest historią, bowiem w latach 1820-tych znajdował się tu spichlerz. Budynek łatwo jest odnaleźć, bowiem znajduje się on na końcu deptaku od strony Pałacu Festeticsów, na rogu ulicy Georgikon, a osoby z dobrym słuchem już z oddali usłyszeć mogą charakterystyczny głos śpiewającej Karády Katalin …

Zbiory miejscowego przedsiębiorcy Józsefa Nádlera liczą ponad 600 egzemplarzy. W połowie są to urządzenia produkcji węgierskiej, takiej jak Orion, Munkácsi (następca fabryki amunicji myśliwskiej w Székesfehérvár), lub Videoton. W sumie zgromadzono tu 70 telewizorów, 450 radioodbiorników, 30 magnetofonów i gramofonów – większość z nich działa – i rzecz jasna do starych czasów przenosi nas dźwięk starych piosenek. Tak pozostanie przynajmniej przez następne 50 lat, bowiem samorząd na taki okres czasu przekazał do użytku nieruchomość o powierzchni 210 m2.

Kto wie, może za 50 lat w tych zbiorach znajdą się też mp3 oraz iPody…

Zdjęcia Muzeum Radia I Telewizji

Mapa

Moja lokalizacja
Znajdź drogę